Charakterystyka Hobbita - Bilba Bagginsa
Bilbo Baggins, hobbit niczym nie różniÄ…cy siÄ™ pod wzglÄ™dem fizycznym od pozostaÅ‚ych „rodaków”. Syn Belladonny Tuk i Bunga Bagginsa. Po Å›mierci rodziców mieszkaÅ‚ w norce, którÄ… wybudowaÅ‚ jego ojciec dla swej małżonki „ … częściowo za jej posÄ…g, norÄ™ tak wspaniaÅ‚a, że nie znalazÅ‚oby siÄ™ nic podobnego ani pod Pagórkiem, ani za Pagórkiem, ani za WodÄ…… „. Tak wiÄ™c żyÅ‚ sobie spokojnie, bez żadnych przygód, niespodzianek … do czasu …Jak już wczeÅ›niej wspomniaÅ‚am Bilbo niczym z wyglÄ…du nie różniÅ‚ siÄ™ od innych swych „braci”, a mianowicie: jest – a raczej byÅ‚ – niewielkiego, wrÄ™cz karÅ‚owatego wzrostu, caÅ‚e jego ciaÅ‚o a szczególnie stopy byÅ‚o pokryte bujnym, ciemnym wÅ‚osem, co umożliwiaÅ‚o nieużywanie obuwia. MajÄ… duże czteropalczaste stopy. Hobbici sÄ… skÅ‚onni do tycia. LubiÄ… ubierać siÄ™ na kolorowo. PalÄ… duże iloÅ›ci fajek. „…majÄ… dÅ‚ugie, zrÄ™czne, smagÅ‚e palce… „jak u wiÄ™kszoÅ›ci przedstawicieli jego zacnej rasy, dziÄ™ki czemu byli oni znani ze swojego znakomitego rzemiosÅ‚a. Nie uprawiajÄ… czarów „.. z wyjÄ…tkiem chyba zwykÅ‚ej, powszedniej sztuki, która pozwala im znikać bezszelestnie i bÅ‚yskawicznie, kiedy duzi, niemÄ…drzy ludzie, zabłądzÄ… w ich pobliże i haÅ‚asujÄ… niczym sÅ‚onie … „ Bilbo byÅ‚ dość zamożnym hobbitem, cieszyÅ‚ siÄ™ dużym szacunkiem i poszanowaniem wÅ›ród ludzi. HobbiÅ›ci nie miewajÄ… przygód. Nie wyruszajÄ… w żadne podróże, poszukiwania. JeÅ›li już wÅ›ród ich grona trafi siÄ™ taki „ktoÅ›”, traci szacunek i dobre zdanie. Bilbo jednak wyruszyÅ‚ w pewnÄ… wyprawÄ™-wyprawÄ™, którÄ… odmieniÅ‚a jego dotychczasowe życie i jego samego o 180stopni. W głębi swego maleÅ„kiego serduszka odnalazÅ‚ niezwykłą odwagÄ™, którÄ… miaÅ‚ okazjÄ™ popisać siÄ™ nie jeden raz. RatowaÅ‚ sowich kompanów podróży praktycznie z każdej niebezpiecznej wpadki. WykazaÅ‚ siÄ™ również umiejÄ™tnoÅ›ciÄ… opanowania nerwów, rozwagi, i zachowanie „trzeźwego umysÅ‚u” podczas gdy reszta towarzyszy straciÅ‚a caÅ‚kowicie wiarÄ™ w odwrócenie sytuacji.
OpiniÄ™ o Bilbie muszÄ™ podzielić na dwie części, ponieważ inaczej byÅ‚o on postrzegany przed wyprawÄ…, a inaczej po powrocie z wÄ™drówki. Podczas gdy wiódÅ‚ swoje „hobbickie”, spokojne życie, palÄ…c codziennie swÄ… ukochana fajkÄ™, siedzÄ…c przy kominku i jedzÄ…c, cieszyÅ‚ siÄ™ powszechnym szacunkiem wÅ›ród hobbitów mieszkajÄ…cych nieopodal niego. Głównym powodem byÅ‚o to, że Bagginsowie nigdy nie miewali przygód i nigdy nie sprawiali żadnych niespodzianek. ByÅ‚o przewidziane zawsze, wszÄ™dzie i wszystko, co powie Baggins w danej chwili. Jednakże on można powiedzieć, że odziedziczyÅ‚ po swej matce ziarenko „dziwactwa”, które dopiero po dÅ‚uższym czasie daÅ‚o o sobie poznać. Nie można ominąć opinii jakÄ… mieli o Bilbie towarzysze wyprawy przed wyruszeniem. Nie byÅ‚o widać po nim żadnych cech, które by siÄ™ nadawaÅ‚y na „wÅ‚amywacza”. Obawiali siÄ™ czy aby na pewno tez znak na drzwiach oznacza jego. Może siÄ™ pomyliÅ‚ Gandalf… nie wierzyli, że to wÅ‚aÅ›nie ten malutki czÅ‚owieczek ma im pomóc i poprowadzić całą wyprawÄ™. Jednakże musieli zaufać czarodziejowi, którego mÄ…drość jeszcze nigdy nie zawiodÅ‚a.
Po powrocie z podróży dobre zdanie o Bagginsie, dotychczas spokojnym i rozważnym, całkowicie się zmieniło. Wszyscy uważali go za dziwaka i kogoś nienormalnego. Kogoś, kogo należy omijać szerokim łukiem. Opinia kompanów wyprawy również diametralnie się zmieniła już w momencie gdy ten po raz pierwszy uratował ich przed śmiercią. Nabrali do niego większego zaufania, zawsze liczyli się z jego zdaniem. Po prostu uwierzyli w jego mądrość, odwagę, która na początku nie specjalnie ukazywała się.
WedÅ‚ug mnie Bilbo Baggins byÅ‚ postaciÄ… niezmiernie wyjÄ…tkowÄ…. To wÅ‚aÅ›nie jego osoba wniosÅ‚a do książki elementy humorystyczne, a także peÅ‚ne grozy. Uważam, że bez tego starego, poczciwego hobbita o sercu szlachetniejszym niż czyjekolwiek na caÅ‚ym wielkim Å›wiecie, książka byÅ‚aby po prostu nastÄ™pnÄ… „ciekawÄ…” szkolnÄ… lekturÄ… jakÄ… trzeba by byÅ‚o przeczytać, z wielkim przymusem i oporem. Ta książka uczy nas również wielu rzeczy, takich jak np. żeby nie wydawać opinii na czyjÅ› temat bez uprzedniego poznania go. Również tego, że nie należy „skreÅ›lać’ ludzi na samym poczÄ…tku i uprzedzać siÄ™ do nich, bo czÄ™sto zdarza siÄ™, że to wÅ‚aÅ›nie Ci najmniej lubiani, znani, faworyzowani, okazujÄ… siÄ™ bardzo wartoÅ›ciowymi ludźmi, peÅ‚nych wspaniaÅ‚ych cech. Których nie jeden by mógÅ‚ pozazdroÅ›cić.