„Ogromnie trudno zrozumieć drugiego czÅ‚owieka, trudniej niż oglÄ…dać morza na odlegÅ‚ej planecie”- Ilia Erenburg.

Zrozumieć człowieka jest bardzo trudno. Zrozumieć go, to znaczy akceptować go ze wszystkimi jego radościami i smutkami, jego słabościami. Musimy akceptować go i pomagać mu. Biblia, najważniejsza dla chrześcijan księga, mówi nam jak powinniśmy postępować wobec bliźnich. Kontakty międzyludzkie są dla nas bardzo ważne. Bez nich nie poradzilibyśmy sobie w życiu.

Zgadzam się ze słowami Ilia Erenburga, że drugiego człowieka trudniej zrozumieć, niż oglądać morza na odległej planecie.
Stare przysÅ‚owie mówi, że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. Przyjaźń nieodzownie łączy siÄ™ ze zrozumieniem drugiego czÅ‚owieka. Każdy, kto jest przyjacielem zaglÄ…da w duszÄ™ drugiego czÅ‚owieka, stara siÄ™ go zrozumieć i pomagać mu w trudnych sytuacjach. Ale prawdziwy przyjaciel to nie tylko powiernik smutnych sfer naszego życia, to także czÅ‚owiek, który potrafi siÄ™ z nami Å›miać, bawić siÄ™, czÄ™sto zdarza siÄ™, że przyjaciele rozumiejÄ… siÄ™ bez słów. DoskonaÅ‚ym przykÅ‚adem mówiÄ…cym o najprawdziwszej przyjaźni jest książka pod tytuÅ‚em „Tajemniczy ogród” autorstwa Francesa Hodgsona Burnetta. Główna bohaterka – Mary, znalazÅ‚a przyjaciela w osobie Dicka. PochodziÅ‚ on z ubogiej, wielodzietnej rodziny. ChÅ‚opiec ten z każdym potrafiÅ‚ nawiÄ…zać kontakt. Nawet rozkapryszona Mary ulegÅ‚a jego czarowi i zaprzyjaźniÅ‚a siÄ™ z nim, gdyż on umiaÅ‚ spojrzeć w głąb duszy dziewczynki i zrozumieć jÄ…. Mimo, iż bohaterka nie miaÅ‚a Å‚atwego życia byÅ‚a szczęśliwa, że znalazÅ‚a przyjaciela, gdyż jak powiedziaÅ‚ Francis Bacon: „Przyjaźń podwaja radoÅ›ci, a o poÅ‚owÄ™ zmniejsza przykroÅ›ci”.

Wielu ludzi uważa również, że nie potrafiliby zrozumieć ludzi niepeÅ‚nosprawnych, ponieważ sÄ… oni „inni”. Ale przecież to, że ktoÅ› jest mniej sprawny fizycznie nie oznacza wcale, że ktoÅ› taki nie ma uczuć. CzÄ™sto nawet nie zwracamy uwagi na to jak ich ranimy, wskazujÄ…c na nich palcami i krzyczÄ…c „Patrzcie! Kaleka!” Opowiadanie „Rekordzista” Krzysztofa Blautha uÅ›wiadamia nam to, że chorzy ludzie również mogÄ… normalnie żyć, uprawiać sport, uczyć siÄ™, bić różnego rodzaju rekordy. Niestety czÄ™sto nie pozwalamy im na takie życie szydzÄ…c z nich, jednak ci, którzy majÄ… duchowe wsparcie bliskich, rozumiejÄ…cych je osób wiedzÄ…, że: „Sport to nie tylko dążenie, żeby zwyciężyć innych, to też wola zwyciÄ™stwa nad sobÄ…”.

Do nieporozumieÅ„ miÄ™dzy ludźmi dochodzi również wtedy, kiedy mamy do czynienia z różnicÄ… pokoleÅ„. Starsi ludzie nie wiedzÄ…, co ważne jest w danej chwili dla mÅ‚odzieży. MÅ‚odzież natomiast nie wie jak żyli ich dziadkowie czy nawet rodzice, gdy byli w ich wieku i czÄ™sto dochodzi miÄ™dzy nimi do sprzeczek i kłótni. Wiele nieporozumieÅ„ ma miejsce również pomiÄ™dzy nauczycielami i uczniami. Różnice poglÄ…dów majÄ… tu dużo do czynienia. Nierzadko zdarza siÄ™, że żadna ze stron nie chce wytÅ‚umaczyć swojego stanowiska, wiÄ™c trudno o kompromis. Edmund Niziurski w „Sposobie na Alcybiadesa” opisuje wÅ‚aÅ›nie taki konflikt pokoleÅ„. Ma on miejsce pomiÄ™dzy nauczycielem historii, a uczniami, którzy nie mogÄ… rozgryźć metody wstawiania ocen i prowadzenia lekcji przez profesora. Czwórka uczniów z pewnej klasy postanawia wiÄ™c wykupić od starszych kolegów tzw. SPONĘ, czyli Sposób na Alcybiadesa. CaÅ‚y sposób polega na niczym innym, jak na poznaniu nauczyciela od wewnÄ…trz. Trzeba siÄ™ dowiedzieć jak żyÅ‚, czy wiódÅ‚ szczęśliwe życie, jakie byÅ‚y czasy jego mÅ‚odoÅ›ci, poznać jego poglÄ…dy i odkryć sÅ‚aboÅ›ci. Tak jest i w naszym codziennym życiu, nie tylko w relacjach z nauczycielami.

Do niezrozumienia drugiego czÅ‚owieka nawiÄ…zuje też stereotyp, że jeżeli ktoÅ› popeÅ‚niÅ‚ w życiu błąd, to jest on zÅ‚ym czÅ‚owiekiem lub też życiowym nieudacznikiem. Czy taki jest naprawdÄ™? Przecież każdy czÅ‚owiek może popeÅ‚niać błędy. Nie ma ludzi idealnych, chyba że sÄ… to jacyÅ› „nadludzie”. W książce Barbary Rosiek „PamiÄ™tnik narkomanki” dziewczyna, która wpadÅ‚a w nałóg, trafiajÄ…c w zÅ‚e towarzystwo zostaÅ‚a wysÅ‚ana na odwyk do MONARU, niestety nie miaÅ‚a ona przyjaciół, albowiem wszyscy odwrócili siÄ™ od niej, spisujÄ…c jÄ… na straty. Taka sytuacja w niczym jej nie pomogÅ‚a, bo jak ona sama mogÅ‚a uwierzyć w siebie, skoro nikt bliski w niÄ… nie wierzyÅ‚? Narkotyki zaczęła brać w wieku lat trzynastu, a kuracjÄ™ antynarkotykowÄ… zakoÅ„czyÅ‚a dopiero okoÅ‚o dwudziestego roku życia. Także Biblia opisuje sytuacjÄ™, w której wszyscy sÄ… przeciw osobie, która popeÅ‚niÅ‚a błąd w życiu. Jest to przypowieść o cudzoÅ‚ożnicy. Lud miasta, z którego pochodziÅ‚a grzesznica, faryzeusze, uczeni w PiÅ›mie oraz Mojżesz chcieli ja ukamienować, potÄ™piali jÄ…. Tylko w Jezusie kobieta znalazÅ‚a bratniÄ… duszÄ™. WybaczyÅ‚ on jej grzechy i nakazaÅ‚ jej wiÄ™cej nie czynić tak haniebnych rzeczy. Nie wolno przecież potÄ™piać innych, jeżeli sami mamy na swoim koncie kilka grzechów. Trafne sÄ… sÅ‚owa Jezusa: „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na niÄ… kamieÅ„”

Powyższe argumenty mówią, że aby zrozumieć drugiego człowieka należy nauczyć się zaglądać do serca tej osoby. Nie można jej oczerniać, ani stawać się jej przeciwnikiem, jeśli popełniła ona jakiś błąd. Do zrozumienia człowieka trzeba dążyć długo i uparcie, nie wolno się poddawać. Niestety nie można poznać każdej osoby całkowicie. Jednakże poznaniem człowieka możemy nazwać rozumienie jego trosk i radości.