Czy ludzie początku XXI w. mają prawo do dumy, czy też powinni dokonać gorzkiego rozrachunku z przeszłością i teraźniejszością?

„Co może duma źle pojÄ™ta? Gdy czart próżnoÅ›ci umysÅ‚ spaczy i opÄ™ta, nie ma na drodze gÅ‚upstwa przystanku i granic; wiara, miÅ‚ość, spokojność, szczęście, honor za nic; pycha wszystko pochÅ‚onie w swÄ… piekielna paszcze„
Jan Chęciński


Przez tysiące lat człowiek podlegał ewolucji. Zauważona została przez badaczy w budowie biologicznej człowieka, w otoczeniu, w którym żyje jak również w zachowaniu i postawie, jaka sobą reprezentuje. Zmieniły się potrzeby, zmianom uległy także wartości, kierujące człowiekiem. Udoskonalając cały czas nasze życie, zapominamy o prawie natury, które głosi, iż aby cos zyskać trzeba najpierw cos stracić. Ludzie łamią cały czas granice, które były do tej pory nieprzekraczalne.

Człowiek XXI w. jest moim zdaniem, najbardziej zagubioną jednostka chodzącą dotychczas na Ziemi. Ciągłe wątpliwości, obawa o jutro, doskwierająca samotność, która z każdym dniem może szczycić się większą ilością swoich ofiar, brak własnej indywidualności.
Kopiujemy zachowanie z telewizji, naśladujemy głupotę ludzi, którzy najczęściej przypadkowo stali się naszym autorytetem. Wszystko to jednak wiąże się z nasza przeszłością. Zastanawiając się nad tym, czego człowiek dokonał robimy rachunek sumienia.
Zaczynamy zadawać pytania czy powinniśmy być dumni z tego, że jesteśmy ludźmi? Czy powinniśmy być dumni z naszych czynów? Co przekażemy naszym dzieciom? Jaki świat im stworzymy?

PatrzÄ…c wstecz widzimy, że „czÅ‚owiek” nie zawsze brzmi godnie. Czasami sami siebie pozbawiamy ludzkiej godnoÅ›ci. PowinniÅ›my dbać o nas samych, wÅ‚asne zdrowie oraz życie naszych bliźnich. Wojny, które odegraÅ‚y znaczÄ…cÄ… role w historii XX wieku, sÄ… idealnym przykÅ‚adem na brak szacunku i tolerancji w Å›wiecie. W tym czasie zginęło tysiÄ…ce niewinnych ludzi, zostaÅ‚o zmarnowane to, nad czym pracowali nasi przodkowie, caÅ‚y dorobek kulturalny polegÅ‚ w gruzach. Czy wiec zachowaliÅ›my siÄ™ jak zwierzÄ™ta, zamykajÄ…c w obozach koncentaryjnych naszych bliźnich? NarażajÄ…c ich życie na epidemie, Å›mierć gÅ‚odowa, uduszenia w komorach gazowych. Jak Å›miemy porównywać nas do stworzeÅ„ Bożych, które zabijajÄ… po to, aby przetrwać lub dla obrony wÅ‚asnej? Ujawnia siÄ™ w ten sposób kolejna nasza cecha, bezczelność, która już dawno zatarÅ‚a granice przyzwoitoÅ›ci. ZagÅ‚ady, które opanowaÅ‚y Å›wiat, sÄ… także w dużej mierze spowodowane przez nas samych. Udomowienie zwierzÄ…t spowodowaÅ‚o powstawanie nowych wirusów takich jak Sars, który w ubiegÅ‚ych latach zaatakowaÅ‚ Azje. Także „zabawy” genetyczne, które w przeszÅ‚oÅ›ci byÅ‚y nie do pomyÅ›lenia, zostajÄ… rozgÅ‚oÅ›nione, nie dziÄ™ki pozytywnym zmiana, lecz przez negatywne skutki, które staÅ‚y siÄ™ konsekwencjÄ… zmieniania przez czÅ‚owieka tego, co już byÅ‚o idealnie stworzone przez naturÄ™. Może my, jako nieidealni, nie potrafimy żyć w idealnym Å›wiecie. Chcemy zmieniać wszystko na silÄ™, aby dopasować to do naszych czasów. Dobry przykÅ‚adem na to bÄ™dzie – trawa. Jeszcze w latach 70 XX wieku, nikt nie przypuszczaÅ‚ ze bÄ™dzie można zamawiać trawÄ™ o odpowiedniej barwie, zagÄ™szczeniu czy wysokoÅ›ci wkÅ‚adanej na wybrany grunt niczym puzzle.

Jednak mimo wielu wad, jakie posiadamy, możemy także odnaleźć pozytywne cechy i czyny, które mogÄ… napawać nas dumÄ…. Przecież czÅ‚owiek jest istotÄ… myÅ›lÄ…cÄ… i to wÅ‚aÅ›nie dziÄ™ki jego rozumowi osiÄ…gnÄ™liÅ›my tak wiele. Stowarzyszenie Mensy jest przykÅ‚adem jak wieki potencjaÅ‚ umysÅ‚owy i intelektualny drzemie w ludziach. Mensa jest stowarzyszeniem, zrzeszajÄ…cym osoby o wysokim ilorazie inteligencji, którego celem jest odkrywanie i pielÄ™gnowanie inteligencji czÅ‚owieka. Po Å‚acinie to sÅ‚owo znaczy "stół". Dla Stowarzyszenia oznacza to, że rasa, kolor skóry, pÅ‚eć, wyznanie, pochodzenie, wiek, przekonania polityczne i wyksztaÅ‚cenie sÄ… nieistotne. Mensa jako organizacja nie wyraża opinii, nie podejmuje żadnych akcji politycznych. Jedynym warunkiem kwalifikujÄ…cym do czÅ‚onkostwa w Mensie jest zdanie organizowanego przez MensÄ™ testu badajÄ…cego inteligencjÄ™, z wynikiem umieszczajÄ…cym osobÄ™ zdajÄ…cÄ… w 2% populacji o najwyższym ilorazie inteligencji. Nie chodzi tutaj o samo „rozwiÄ…zywanie zagadek” jak wiele ludzi myÅ›li. Sama idea stworzenia grupy inteligentnych ludzi, która ma Å›wiadomość swoich umiejÄ™tnoÅ›ci jest bardzo ważna dla caÅ‚ej ludzkoÅ›ci. Liczba oraz regularny przyrost zarejestrowanych w Mensie przywraca mi osobiÅ›cie nadzieje na lepsze jutro.

Artyści, którzy swoja sztuką ( malarstwem, aktorstwem, fotografią) niejednokrotnie przekazują nam spokój i nadzieje. W naszym zaganianym świecie są jeszcze tacy ludzie, którzy robią cos dla innych, chcą pokazać światu część siebie, wyrażając to przez najlepiej znany im sposób. Nie znam człowieka, który nie uśmiechnie się widząc przechadzającego się klauna na szczudłach z tuzinem kolorowych balonów w ręce. Może to nie uratuje świata, ale pomaga nam, tworzącym go, popatrzeć na życie z innej perspektywy. Zapomnieć o nurtujących problemach, które tylko zbierają się w głowie czekając na rozwiązanie.

Człowiek posiada potęgę tworzenia, udoskonalania, wiarę, nadzieję i silna wolę. Tworzymy piękno, ale i staramy się aby ono, powstało naturalnie. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że najoczywistsze rzeczy, które nas otaczają są powodem do tego, abyśmy mogli nazwać się docenionymi ludźmi będą równoznacznie dumnymi z wykonanej pracy, choćby miała być najdrobniejsza i bez większego znaczenia dla świata.
Przykre jest to, że pomimo wielu starań nie stajemy się lepszymi ludźmi. Posiadamy jeszcze sumienie, które wskazuje nam różnice miedzy dobrem a złem, niejednokrotnie to ono powstrzymywało nas przed zrobieniem czegoś, czego moglibyśmy żałować.

Każdy z nas jest tylko maÅ‚ym ziarnkiem piasku, które do ostatniej sekundy bÄ™dzie odmierzaÅ‚o czas w klepsydrze życia. Nasze zachowania i czyny maja wpÅ‚yw na przyszÅ‚e pokolenia. MyÅ›limy ze już wszystko mamy, ale caÅ‚y czas chcemy wiÄ™cej, brakuje nam „czegoÅ›”. Nie kupimy tego za pieniÄ…dze ani nie wygramy na loterii – szczęście. SkÅ‚ada siÄ™ na nie nie tylko piÄ™kno i pieniÄ…dze, ale także błędy, nauka wniesiona z ich popeÅ‚niania oraz wiara powinny przynieść nam prawo do dumy – nadziejÄ™, ze możemy tworzyć, co piÄ™kno i dobro, które rodzi siÄ™ w nas samych.