Jak z sytuacji próby wychodzą bohaterowie znanych Ci utworów prozatorskich końca XIX i początku XX wieku?
Próba – to sÅ‚owo kojarzy nam siÄ™ raczej z teatrem niż z życiem codziennym, a jednak każdy z nas, prÄ™dzej czy później, bÄ™dzie musiaÅ‚ takÄ… próbÄ™ przejść. W przeciwieÅ„stwie do teatru nie ma tu gotowych ról do odegrania. Dopiero po fakcie okaże siÄ™, kim tak naprawdÄ™ jesteÅ›my. Sytuacje takie, wbrew pozorom, zdarzajÄ… siÄ™ dość czÄ™sto. Wystarczy, że coÅ› nieoczekiwanego zmusi nas do podjÄ™cia ważnej decyzji. Wydaje siÄ™ to proste, ale kiedy uÅ›wiadomimy sobie, że ta decyzja może mieć wpÅ‚yw na caÅ‚e nasze życie, zaczynamy siÄ™ zastanawiać nad jej sÅ‚usznoÅ›ciÄ…. Wybranie wÅ‚aÅ›ciwej opcji jest bardzo trudne, a czÄ™sto walczymy także z czasem. Po fakcie może siÄ™ okazać, że decyzja nie byÅ‚a sÅ‚uszna lub z żalem stwierdzamy, że zachowaliÅ›my siÄ™ wbrew temu, co o sobie sÄ…dzimy. Zaczynamy analizować zaistniałą sytuacjÄ™ i zastanawiamy siÄ™, dlaczego nie postÄ…piliÅ›my inaczej. Tu pojawiajÄ… siÄ™ żal i wyrzuty sumienia, które mogÄ… doprowadzić do caÅ‚kowitego zaÅ‚amania, przecież powszechnie wiadomo, że czÅ‚owiek jest istotÄ… omylnÄ… i uczy siÄ™ na wÅ‚asnych błędach. Zobaczmy, jak z sytuacji próby wychodzili ludzie przeÅ‚omu wieków.PierwszÄ… postaciÄ…, która przychodzi mi na myÅ›l jest tytuÅ‚owy bohater „Lorda Jima” J. Conrada. Jim wywodziÅ‚ siÄ™ z dobrej rodziny, byÅ‚ czÅ‚owiekiem prawym i uczciwym. SpeÅ‚nieniem jego marzeÅ„ byÅ‚o zostanie marynarzem. PierwszÄ… dużą próbÄ… Jima byÅ‚a katastrofa statku, na którym byÅ‚ oficerem. DziaÅ‚ajÄ…c w stresie ucieka ze statku i pozostawia tam resztÄ™ zaÅ‚ogi i pasażerów, w tym malajskich pielgrzymów. Po fakcie Jim uznaje swój czyn za tchórzostwo i postanawia o nim zapomnieć. ChcÄ…c upewnić siÄ™, że nic nie bÄ™dzie mu o tragedii przypominać, nasz bohater wyprowadza siÄ™ na zamieszkałą przez Malajów wyspÄ™ Patusan. Z czasem zyskuje sobie wÅ›ród Malajów coraz wyższy autorytet i kiedy wydaje siÄ™, że wszystko jest już w porzÄ…dku, Jim staje przed kolejnÄ… próbÄ…. Na wyspie lÄ…dujÄ… krajanie bohatera, których Malaje biorÄ… za bandytów i chcÄ… ich zabić. Jim przypomina sobie katastrofÄ™ i chce jakoÅ› wynagrodzić ludziom swoje postÄ™powanie. SzansÄ™ takÄ… daje mu wstawienie siÄ™ za krajanami i ocalenie ich przed Å›mierciÄ…. Niestety, ludzie ci okazujÄ… siÄ™ prawdziwymi bandytami i po uwolnieniu zabijajÄ… syna wodza. Jak nietrudno siÄ™ domyÅ›lić, tubylcy całą winÄ… obarczajÄ… Jima, który drÄ™czony wyrzutami sumienia przystÄ™puje do trzeciej próby. Ma mianowicie do wyboru Å›mierć lub ucieczkÄ™ z wyspy. Wie, że nie uda mu siÄ™ do koÅ„ca życia unikać konsekwencji braku odpowiedzialnoÅ›ci i wybiera Å›mierć.
Bardzo tragicznÄ… postaciÄ… byÅ‚ Szymon Winrych, bohater „RozdzióbiÄ… nas kruki, wrony...” Stefana Å»eromskiego. Winrych pomaga powstaÅ„com powstania styczniowego. Sam nie walczy, ale dowozi broÅ„. Winrych nie przestaje pomagać nawet kiedy powstanie upada i pozostaje już tylko jeden walczÄ…cy oddziaÅ‚. W koÅ„cu zostaje schwytany przez rosyjski oddziaÅ‚. Moskale zabili jednego konia i pozostawili Å›miertelnie rannego powstaÅ„ca na ziemi. Moskale nie zabrali nic ze sobÄ…, bo chcieli jeszcze dogonić ów ostatni polski oddziaÅ‚. ChÄ™tny do okradzenia zwÅ‚ok pojawiÅ‚ siÄ™ dopiero później, kiedy nad zwÅ‚okami konia zdążyÅ‚y siÄ™ już zebrać ptaki. ByÅ‚ to chÅ‚op, który dziÄ™ki ukazowi carskiemu staÅ‚ siÄ™ wÅ‚aÅ›cicielem tej ziemi. StojÄ…c nad konajÄ…cym powstaÅ„cem dziÄ™kowaÅ‚ Bogu za ubranie powstaÅ„ca i skórÄ™ koni, a także za wszystkie rzeczy, które udaÅ‚o mu siÄ™ znaleźć przy Winrychu. Ten ostatni przez caÅ‚y czas swojej dziaÅ‚alnoÅ›ci miaÅ‚ Å›wiadomość grożącego mu niebezpieczeÅ„stwa, jednak nie przestraszyÅ‚ siÄ™ Å›mierci i wybraÅ‚ walkÄ™ do koÅ„ca.
KolejnÄ… ciekawÄ… postaciÄ… stworzonÄ… przez Å»eromskiego jest Tomasz Judym, bohater „Ludzi bezdomnych”. Judym na poczÄ…tku jest bardzo biedny, bo pochodzi z dolnych warstw spoÅ‚ecznych, jednak z czasem udaje mu siÄ™ zostać lekarzem. Od dawna jest to jego marzeniem, zawsze chciaÅ‚ pomagać innym. Wie, jak mu byÅ‚o ciężko i postanawia, że bÄ™dzie pomagaÅ‚ takim jak on. Dla Judyma pomoc bliźnim jest kwestiÄ… priorytetowÄ…. W pewnym momencie dochodzi do wniosku, że dobro innych wyklucza jego wÅ‚asne szczęście. Nic nie przemawia za sÅ‚usznoÅ›ciÄ… jego decyzji, jednak bohater odrzuca pomoc ze strony Joasi, bo twierdzi, że bliscy bÄ™dÄ… mu tylko przeszkadzać w peÅ‚nieniu jego misji. To byÅ‚ jego wybór. Potem okazaÅ‚o siÄ™, że pomoc jest mu niezbÄ™dna. prosiÅ‚ o pomoc innych lekarzy, ale zostaÅ‚ wyÅ›miany za swoje utopijne wizje. PostanowiÅ‚ wiÄ™c rozpocząć wÅ‚asnÄ… praktykÄ™. To z kolei nie przysporzyÅ‚o mu zbyt wielu klientów, bo kto chciaÅ‚by siÄ™ leczyć u lekarza żebraków?
Sytuacje próby mają to do siebie, że odkrywają prawdziwą osobowość człowieka. Nie da się tego w żaden sposób zmienić, więc nie próbujmy cofnąć już podjętych decyzji. Dłuższe zastanawianie się nad celowością własnego działania może doprowadzić tylko do załamania, a tylko wytrwałość w swoich dążeniach prowadzi do osiągnięcia upragnionego celu.